Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /sylwetka/plugins/content/youtubeplugin/youtubeplugin.php on line 49

Dnia 14 grudnia 2014 w bydgoskim klubie Power Zone odbyły się konsultacje treningowe dla osób przygotowujących się do zawodów w sezonie wiosna 2015. Niestety niespodziewane okoliczności nie pozwoliły na przybycie kilku zawodnikom. Mimo skromnej, 6-osobowej, grupy nikt nie odpuszczał i pot lał się strumieniami. Konsultacje były prowadzone przez trenera Pawła Drzewieckiego, oczywiście pod patronatem Stowarzyszenia "Sylwetka".

 

Wśród żeńskiej części ćwiczących ostro przetrenowane zostały mięśnie nóg i mięśnie naramienne. Partnerką Kasi Tracz, która planuje start na wiosnę w bikini fitness, była Paulina Gazda, była tancerka i instruktorka fitness. Paulina poważniej myśli o przygotowaniu formy startowej. Dziewczyny motywowały się wzajemnie do pracy budząc podziw wszystkich współćwiczących.

 

Również nogi Tomasza Zandera i Mateusza Grzywacza nie miały szans przeciwstawić się poleceniom i działaniom jakie narzucił trener Drzewiecki. Po tym bardzo wyczerpującym treningu zakończonym, ulubionym przez wszystkich sylwetkowiczów, "kaczym chodem" Mateusz i Tomek uzupełnili węglowodany i przeszli do dalszej części planu, czyli treningu ramion. Wiosna coraz bliżej, zatem przyszli debiutanci nie odpuszczali ani na chwilę, nawet kiedy ich twarze, tonące w strugach potu, zaczęły zmieniać kolory.

 

Trzecią parę tworzyli Marcin Zakurzewski oraz Grzegorz Olszewski, którzy wymęczyli swoje mięśnie klatki piersiowej oraz naramienne do granic możliwości. Mimo że obaj planują start najszybciej w 2016 to nie było dla nich taryfy ulgowej. Marcin, cięższy od Grzegorza o jakieś 50 kg, nie pozwalał nieco słabszemu koledze nawet na moment odpoczynku, za co ten był bardzo wdzięczny.

 

Kiedy wszyscy myśleli, że najgorsze mają za sobą przyszła kolej na nieodłączny element konsultacji czyli naukę pozowania. Jak to bywa szczególnie wśród debiutantów ten element sprawiał wiele problemów. Trenerowi Drzewieckiemu w pewnym momencie zabrakło słów na określanie fatalnej postawy tych, którzy widać na pierwszy rzut oka zapominają o samodzielnym ćwiczeniu tej bardzo trudnej sztuki. Po kilku porównaniach i niezliczonej liczbie mniej lub bardziej cenzuralnych wskazówek zawodnicy poczłapali pod prysznic. Mimo ogromnego zmęczenia i wielu cierpkich uwag wszyscy opuszczali klub w bardzo pozytywnych nastrojach. Następne konsultacje już w połowie stycznia. Do zobaczenia w jednej z siedzib Sylwetki!

 

Nie masz uprawnień do dodawania komentarzy.

Copyright © 2017 Sylwetka.org. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem wydanym na warunkach GNU Powszechnej Licencji Publicznej.