Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

W ostatnią niedzielę 29 marca jak co roku na kilka tygodni przed Mistrzostwami Polski w Bytowie odbyły się Mistrzostwa Pomorza w Kulturystyce i Fitness. Korzystając z tej okazji w celu sprawdzenia formy przed ważniejszymi imprezami stawiło się bardzo wielu jak na te zawody startujących. Jak zawsze również zawody odbywały się w Miejskim Domu Kultury, który wręcz pękał w szwach. Publiczność dopisała i próżno było szukać wolnych miejsc zarówno tych siedzących jak i stojących. Niestety taka liczba osób zgromadzona w tak nie dużym budynku spowodowała, że temperatura zarówno na widowni jak i na scenie była bardzo wysoka. Zdecydowanie utrudniało to komfortowe przeprowadzenie zawodów.

Kobiety zmierzyły sie w dwóch kategoriach Fitness sylwetkowe i Bikini fitness, bez podziału ze względu na wzrost. Pierwsza konkurencja zgromadziła jedynie 5 pań, z których najlepszą okazała się Magdalena Foller. Natomiast w Bikini fitness rywalizowało 14 zawodniczek, a zwyciężczynią została Ewelina Szala.

Panowie natomiast zmierzyli się w kulturystyce ekstremalnej do 70 kg, do 80 kg, do 90 kg i powyżej 90 kg oraz w kulturystyce klasycznej open. Spośród 15 klasyków najlepszym okazał się Michał Rurarz z klubu Testosteron Skierniewice przed Arturem Wilemskim i Rodebertem Borzęckim. W najniższej kategorii wagowej oglądaliśmy 5 zawodników z których złoto wywalczył Daniel Czaja, a srebro Gracjan Ostalak, którego dobrze znamy ze szkoleń Sylwetki. To pierwszy dobry wynik zaszło rocznego debiutanta, któremu serdecznie gratulujemy. Kategoria do 80 kg zgromadziła 14 zawodników, a zwycięzcą został Tomasz Krzyżostaniak z klubu Paco Lublin. Kulturystkę mężczyzn do 90 kg reprezentowało 13 zawodników, z pośród których najlepiej oceniony został Kamil Kuleta. Drugi był Krzysztof Skryplonek, a trzeci Sebastian Szmyt. W najcięższej kategorii wystartowało 9 panów, z których zwyciężył Tomasz Słodkiewicz z klubu SSKiR Sopot przed Dominikiem Hałasem z Paco Lublin.

Rywalizacja w Open nie przyniosła wielu emocji, zawodnicy ulokowali sie na miejscach zgodnie z kategoriami wagowymi od najwyższej do najniższej.

Zawody skończyły się równie szybko jak się zaczęły, a zawodnicy po szybkim posiłku rozjechali się w swoje strony. Do Mistrzostw Polski zostało coraz mniej czasu, więc wszyscy chcą wykorzystać go jak najlepiej. Do zobaczenia w Kielcach.

Nie masz uprawnień do dodawania komentarzy.

Copyright © 2017 Sylwetka.org. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem wydanym na warunkach GNU Powszechnej Licencji Publicznej.